Menu

Nie bójmy się wymagać

17 marca 2016 - Artykuły

Od każdego należy wymagać, tylko tego co sam może dać. ~ Mały Książę

Pragnę podzielić się z wami przemyśleniami na temat stawiania komuś wyzwań. Jako przyboczna, na co dzień spotykam się z wykorzystywaniem tej metody wychowawczej. Często widzę, jak moi koledzy nieumiejętnie próbują ją stosować. Najchętniej podeszłabym do nich i skomentowała ich postępowanie. Niestety nie robię tego, bo w ZHP utarło się przekonanie, że jest to nie na miejscu. Czy takim osobom powinno dać się spokój i pozwolić wychowywać harcerzy według ich sposobów? Oczywiście, że nie! Nie po to każdy z nas kończy najróżniejsze kursy i ma niezliczone patenty, abyśmy potem wychowali dzieci jak nam się podoba. Nauka, którą przekazują nam starsze pokolenia, jest już przetestowana i cały czas ulepszana. Naprawdę zaufajmy jej i co ważniejsze stosujmy. Nikt nie powinien być obojętny kiedy widzi złe wychowanie. Jeśli następnym razem usłyszysz jak ktoś ma nieodpowiednie podejście albo źle coś robi, zwróć mu uwagę. Uwierz mi, wszyscy na tym zyskają. Przestańmy się tego bać, ponieważ tylko wtedy naprawdę zaczniemy zmieniać świat na lepsze.

Pierwszą rzeczą, jaką musimy sobie uświadomić, to to, że nie możemy oceniać naszych harcerzy jak nas samych. Pamiętajmy, że każdy z nas jest inny i ma inne predyspozycje. Nawet jeśli my potrafiliśmy zrobić w ich wieku rzeczy, których od nich wymagamy. Oni mogą nie podołać wykonania polecenia, ponieważ po prostu nie potrafią. Nie dlatego, że im się nie chce. Często widzę jak kadra wydaje zadania dzieciom, a potem dziwi się, że nie zostały one wykonane i jest zdenerwowana. Musimy wykazać im zrozumienie.

Dostosowujmy wymagania do pojedynczych jednostek, nie do ogółu. Dlatego tak ważne jest poznanie każdego z osobna. Jego charakteru, umiejętności fizycznych i specjalizacji w wybranych dziedzinach. Wiadomo, że jeśli dziewczynka lubi rysować, to powinniśmy przydzielić jej funkcje kronikarki gdzie będzie mogła się spełniać i kształtować swoje umiejętności. Wszystko, co robią, ma sprawiać im przyjemność, ponieważ dopiero wtedy włożą w to serce i sami bez naszej zachęty będą robić to na sto procent.

Jednak aby polecenie została wykonane, musi zostać precyzyjnie wypowiedzenia prośba. Powinniśmy zawrzeć w niej: co ma się stać, w jaki sposób, ile osoba ma na to czasu, co ma zrobić po zrealizowanym zadaniu. Na przykład, zamiast powiedzieć: pościel łóżko. Lepsze byłoby sformułowanie: Proszę, pościel swoje łóżko, masz na to pięć minut, kiedy skończysz zgłoś się do mnie. Ważne jest to, aby mówić precyzyjnie i wyraźnie. Harcerz powinien patrzeć na nas i nie wykonywać żadnej innej czynności, która mogłaby go zdekoncentrować. Na sam koniec naszej wypowiedzi powinniśmy zapytać, czy wszystko zrozumiał.

Zdarzają się sytuacje, gdzie po wypowiedzeniu tak precyzyjnego polecenia harcerz nie wykona swojego zadania. Często wynika to z nieumiejętności realizacji czynności, a nie z nieróbstwa. Wtedy należy pokazać dziecku, jak powinno robić to poprawnie, tłumacząc przy tym wykonywane czynności. Jeśli to nie pomaga, musimy zachęcić druha do dokończenia czynności. Ważne jest to, aby kierować się zasadą: najlepszą karą jest brak nagrody. Wynagrodzenia powinny być dostosowane do wkładu pracy włożonej w wykonanie zadania. Czasami wystarczy powiedzieć: dobra robota. W innych przypadkach może to być wyjazd do wesołego miasteczka. Nagrody motywują. Natomiast kary są upokarzające i demotywujące, mogą też osłabiać nasz autorytet w oczach dziecka.

Sądzę jednak, że najważniejszą zasadą jest to, że to co robimy, powinno sprawiać nam przyjemność i dążyć do jakiegoś celu. Ze wszystkiego możemy zrobić zabawę, nawet ze zbierania śmieci, które nie jest zbyt ciekawym zajęciem. Ważne jest to, jak to przedstawimy i sprzedamy. Jeśli samych będzie nas to intrygować, to harcerzy tym bardziej. Wykonujmy pracę z zaangażowaniem i pasją, wtedy inni sami to podchwycą. Dzieci muszą wiedzieć, że ich robota jest do czegoś potrzebna. Swoją pracą mogą przyczynić się do większej sprawy. Od razu będą chętniejsi do pracy, ponieważ poczują, że znaczą więcej.

Podsumowując myśl, wymagać trzeba od wszystkich, ponieważ to rozwija i kształci ludzi, a przecież właśnie to chcemy uzyskać w ZHP. Nie bójmy się tego robić bo bez tej metody wychowawczej nigdy nie zrealizujemy swoich celów.

Dodaj komentarz